- 23 września jakos tak sie sklada...
jakos
tak sie sklada ze ostatni czas to same "pierwsze" wydarzenia. bati w
przedszkolu, ja na blogu. no i dzis kolejny taki dzien-powrot do pracy
po ponad roku. jak bylo? teskno za dzieciakami i jakos tak
inaczej-bardzo na luzie. ale jutro juz obiecalam ze zaangazuje sie w
prace. no i okazalo sie ze udalo sie jakos przetrwac kajce bez mamy.
chyba nawet to mama bardziej odczula brak corci:) no a w sprawie
"wesolej tworczosci" to obiecalam sobie systematycznosc- malymi
kroczkami moze uda sie jeszcze cos stworzyc:)
-
21 września biale kropki...
wieczor
minal na szyciu. i udalo sie cos skonczyc: kropki na rozu i kotki no
brazie. znaczy sie cieple "chustki" na szyje i "szaliczek". przy wersji
"marynarskiej" maszyna stwierdzila ze czas spac wiec moze dzis sie uda?
no i te zdjecia... modelka odmawia wspolpracy wiec chyba beda takie....
najwazniejsze zeby w ogole byly:)
poniedziałek, 30 września 2013
w malym skrocie....
poniedziałek, 16 września 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)